Mocak_mobile_icon
Aplikacja mobilna
Zaplanuj wizytę w muzeum, sprawdź aktualne wydarzenia oraz zwiedzaj wystawy z mobilnym przewodnikiem.
Pobierz Zamknij
Languages

Nieporozumienia w kwestii GENDER

Opublikowano: 12.06.2015

Komentarz Marii Anny Potockiej, dyrektor MOCAK-u.

1. Pochodzenie gender

Ideologia gender – czyli obowiązujący przez wieki podział na prawa i obowiązki przypisane kobiecie lub mężczyźnie – została stworzona na bazie tradycji biblijnej i obowiązywała w cywilizacjach opartych na prawach religijnych. Podkreślenie tej oczywistości w najmniejszym stopniu nie jest aktem wrogim wobec religii. Służy jedynie przypomnieniu, że obecnie większość krajów cywilizowanych opiera się na kulturze świeckiej i tym samym prawa religijne ulegają modyfikacjom. Należy przy tym podkreślić, że ideologia gender nie wynikała z dogmatów, tylko z praw przyjętych na bazie symbolicznej historii o stworzeniu świata. Tym samym ludzie mają prawo ją zmieniać.

Popularne obecnie na wyższych uczelniach gender studies mają na celu społeczne i psychologiczne zaktualizowanie sytuacji kobiety, mężczyzny, osoby homoseksualnej lub transseksualnej w odniesieniu do ideologii gender, jaką stworzyła cywilizacja oparta na religii.

PS Używanie terminu „ideologia gender” przez środowiska konserwatywne w znaczeniu negatywnym jest wielkim nieporozumieniem, ponieważ zjawisko to, było przez wieki kreowane w tych kręgach. Również przyznanie sobie wyłącznego prawa do operowania tym terminem stanowi przejaw niezrozumienia demokratycznych zasad wymiany poglądów.

2. Rola muzeum sztuki współczesnej

Zadaniem muzeów sztuki współczesnej nie jest lansowanie sztuki i artystów. Stawiamy sobie za cel ukazywanie problemów współczesnego świata poprzez sztukę. Wszystko, co nabiera aktualności i staje się gorącym tematem, musi pojawić się w takim muzeum. Termin „gender” został przez środowiska prawicowe „wywołany do odpowiedzi”, więc należało podjąć dyskusję, pokazując w jaki sposób gender pojawiało się w sztuce na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. MOCAK przedstawia tę historię od czasów walczącego feminizmu do okresu postfeministycznego, koncentrującego się między innymi na nowej roli mężczyzny.

Innym ważnym problemem, którego przedstawienie uznajemy za swój obowiązek, jest rola Auschwitz i ostatnich świadków w uświadamianiu ludziom zła, które zostało popełnione i zła, które potencjalnie w nas tkwi.

PS Demokratyczna polityka kulturalna w Polsce zobowiązuje muzea do pokazywania problemu w całej jego różnorodności i wielości. Zgodnie z prawem ani polityka, ani ideologia środowiskowa nie mogą narzucać muzeom swoich programów.

3. Pieniądze podatnika

Fundusze pochodzące z podatków nie podlegają dystrybucji życzeniowej. A to znaczy, że podatnik nie może wskazywać kierunku ich spożytkowania. O tym decyduje aktualna polityka społeczna, kulturalna, zagraniczna itp. Podatnik nie może oczekiwać, aby te pieniądze były wydawane zgodnie z jego upodobaniami lub poglądami. Przede wszystkim dlatego, że każdy ma w tej kwestii inne życzenia i oczekiwania. Czego innego życzą sobie lekarze, czego innego miłośnicy opery, nauczyciele, jeszcze czegoś innego ludzie, którzy za wszelką ceną pragną skłonić innych, aby myśleli tak jak oni.

PS Dystrybucja podatków nie może się opierać na życzeniach partykularnych, może natomiast je negocjować.

4. Pornografia

Polskie prawo nie stworzyło definicji pornografii. Niemniej przyjmuje się, że pornografią jest ukazywanie genitaliów w intencji wzbudzenia podniecenia seksualnego. Na wystawie Gender w sztuce ani jedna praca nie odpowiada tej formule. Oczywiście pojawia się wiele nagości, ale płeć ma to do siebie, że odnosi się również do atrybutów biologicznych, więc nie jest możliwa wizualna dyskusja o gender bez ich „ujawniania”.

PS Zadziwiające, że środowiska, które szeroko odwołują się do natury, są tak przewrażliwione na punkcie czegoś tak naturalnego jak nagość.

5. Dzieci w muzeum

Sztuka nigdy nie była przeznaczona dla dzieci. Sztuka wyraża stosunek człowieka dorosłego – wrażliwego, zirytowanego, bezradnego, krytycznego – wobec sytuacji w jakiej istniejemy. Zawiera problemy zbyt trudne dla dzieci. Namalowane sceny mordowania niewiniątek czy strącania do piekieł niewątpliwie są dla nich zbyt okrutne. Przedstawienie nagiej kobiety przeżywającej orgazm na rozszalałym ogierze też nie jest wizją przeznaczoną dla dzieci. Niemniej w odniesieniu do dawnej sztuki nie zwraca się na to uwagi.

Dzieciom można sztukę przybliżać, ale nie można im jej w pełni przekazać. Dlatego edukacja koncentruje się na użyciu mediów, zasadach ukazywania pewnych tematów i na praktycznych ćwiczeniach z technik.

Dzieci nie mogą wchodzić do muzeum bez opiekunów, którzy są z góry informowani o zakresie tematycznym wystaw. Często wyłącza się bardziej kontrowersyjną część ekspozycji. I to nie tylko z powodu dzieci, ale również ze względu na przewrażliwienie niektórych osób dorosłych na punkcie nagości. Na Gender w sztuce część prac jest pokazywana z takim ostrzeżeniem.

PS Zagrożenie dzieci deprawacją pojawia się w zupełnie innych miejscach niż muzea.

6. Przyciąganie widzów

Ambicją muzeów sztuki współczesnej jest przyciągnięcie jak największej ilości zwiedzających i przekonanie ich, że sztuka stanowi istotne pole dyskusji o aktualnych problemach. Ten zabieg nie ma nic wspólnego ze schlebianiem odbiorcy i dostosowywaniem się do jego przyzwyczajeń estetycznych.

PS Jednym z najbardziej rozpowszechnionych przesądów dotyczących sztuki jest przekonanie, że służy ona przyjemności.

7. Prowokacja

Intencją wystawy Gender w sztuce nie było prowokowanie kogokolwiek. Dlatego zarzut, jaki pojawił się w „Polityce”, że wystawa nie jest dostatecznie prowokacyjna, traktujemy jako komplement. Prowokacja czy uniesienie w „jedynej słusznej sprawie” to nie są dobre sposoby otwarcia dyskusji. Sens ma jedynie przedstawienie punktu widzenia. I to robi ta wystawa.

PS Skandal nie służy porozumieniu, blokuje dyskusję i namysł intelektualny. Skandale są dobre jedynie dla artystów, ponieważ dają rozgłos i zwiększają atrakcyjność rynkową.