Mocak_mobile_icon
Aplikacja mobilna
Zaplanuj wizytę w muzeum, sprawdź aktualne wydarzenia oraz zwiedzaj wystawy z mobilnym przewodnikiem.
Pobierz Zamknij
Languages

Zbudujemy pomnik - Ewa Slaska

W 2007 roku Bundestag zdecydował, że w Berlinie powstanie pomnik upamiętniający zjednoczenie Niemiec w 1989 roku. Po czterech latach i trzech konkursach rozstrzyganych w atmosferze zamieszania i niepewności czy projekty w ogóle zostaną zrealizowane, podjęto ostateczną decyzję.


Cokół już jest

Dziewiątego listopada 2007 roku, w rocznicę upadku muru berlińskiego, Bundestag podjął decyzję, że należy wznieść pomnik ku czci zjednoczenia Niemiec. Potocznie mówi się o nim (jeśli w ogóle się o nim mówi) Pomnik Jedności i Wolności. Jest to pewien ewenement polityczny, bo Niemcy, w przeciwieństwie do Polaków, nie są narodem wznoszącym pomniki i, na przykład, pomnik dziecka nienarodzonego, który w Polsce znaleźć można niemal w każdym mieście, Niemcom raczej nie przychodzi do głowy. Aktualnych pomników politycznych w Niemczech nie ma i nawet wzniesiony w roku 2004 pomnik Holokaustu w Berlinie narodził się jako idea małej grupy ludzi, i to Żydów, co innych Żydów potwornie złościło. Ignatz Bubis, ówczesny przewodniczący Rady Żydów Niemieckich, uznał, że Żydzi w ogóle nie potrzebują pomnika, by opłakiwać pamięć swoich zmarłych, a berliński pomnik jest „denacjonalizacją” pamięci podaną w niemieckiej formie, jakiej potrzebują nasi zachodni sąsiedzi, aby zmniejszyć swe poczucie winy.

Zamiast pomników Niemcy wolą wznosić biblioteki i centra naukowo-kształceniowe. Przy Pomniku Jedności i Wolności też miało powstać takie centrum. Jednak nie powstanie. A co do samego pomnika, jeszcze w lutym 2011 roku rzecznik prasowy ministra kultury Bernda Neumanna, na pytanie, czy pomnik zostanie wzniesiony, zająknął się z lekka, przyznał, że odpowiedź jest skomplikowana, obiecał podać mejlem bliższe szczegóły i zamilkł na długie tygodnie, a być może na zawsze. Ale to bez znaczenia, bo odezwało się za to samo Ministerstwo, które 13 kwietnia podało do wiadomości ostateczną decyzję: Zbudujemy pomnik!

 

Fragment tekstu. Całość znajduje się w wersji drukowanej „MOCAK Forum” nr 1 (1/2011).