Mocak_mobile_icon
Aplikacja mobilna
Zaplanuj wizytę w muzeum, sprawdź aktualne wydarzenia oraz zwiedzaj wystawy z mobilnym przewodnikiem.
Pobierz Zamknij
Languages

Notatki z podróży do przeszłości - Paweł Brożyński

 

 

Książka Izabeli Kowalczyk Podróż do przeszłości jest zapisem badań nad sztuką mówiącą o przeszłości, a więc nad sztuką problematyzującą pamięć. Horyzont przedmiotowy działań artystycznych, a co za tym idzie badań, określają wydarzenia II wojny światowej, a zwłaszcza Zagłada, które najczęściej stanowią krytyczną inspirację dla współczesnych polskich artystów. Jak wyznaje w przedmowie autorka, impulsem do podjęcia tematu była jej niepewność co do rozumienia historii. Jednak obszerna praca, choć pełna ciekawych analiz oraz udanych przewartościowań w obrazie polskiej sztuki po II wojnie światowej, nie rozwiewa niepewności, jak rozumieć historię u czytelnika. Jasne jest to, że rozumienie historii zawsze wiąże się z niepewnością. To właśnie ona mobilizuje do wysiłku analitycznego i krytycznego, to ona – czego najlepszym dowodem jest książka Kowalczyk – staje się przyczyną badań naukowych, ale też działań artystycznych. Nie zmienia to jednak faktu, że po tego typu publikacjach mamy prawo spodziewać się, jeżeli nie wyczerpującej analizy całości praktyki artystycznej, to z pewnością autorskich rozwiązań teoretycznych. Rozumiem przez to propozycję pewnej dominanty w rozumieniu historii – solidnie wyjaśnionej i uargumentowanej. Problemu nie rozwiąże tytułowa metafora podróży. Co prawda, podtytuł książki Interpretacje najnowszej historii w polskiej sztuce krytycznej, sugeruje, co ma zresztą potwierdzenie w faktycznym kształcie publikacji, badanie historyczno-artystyczne, a nie teoretyczne. Trudno jednak interpretować „po swojemu”, nie wytyczając własnej ścieżki w rozumieniu historii, wprowadzając zamiast jej teoretyczny patchwork, a jak chce Kowalczyk, bricolage oparty na metodologii interdyscyplinarnej Mieke Bal. Czym innym jest jednak interdyscyplinarność, a jeszcze lepiej transdyscyplinarność, a czym innym brak autorskiego aparatu pojęciowego lub nawet uporządkowanej autorskiej mapy pojęć cudzych. To one pozwoliłyby na przykład ustalić relacje pomiędzy historią i polityką – pojęciami, które w podróży Kowalczyk zlewają się w jedno.

Podróż do przeszłości bazuje na kapitale teoretycznym wypracowanym przede wszystkim przez Paula Ricoeura, Domicka LaCaprę, Giorgia Agambena oraz Georges’a Didi-Hubermana, ilustrując tym samym horyzonty współczesnego polskiego kuratora, historyka i krytyka sztuki. Właściwie nazwiska te definiują granice tego, co można, wypada i należy o historii w sztuce dziś powiedzieć. Wartością pracy Izabeli Kowalczyk są momenty wyjścia poza ten zaklęty krąg rozumienia. Nie widząc sensu w przepisywaniu LaCapry czy Didi-Hubermana, chciałem w recenzji Podróży do przeszłości skupić się na tym, co jest nowatorskim i autorskim wkładem Kowalczyk, a ten jest bardzo ciekawy.

Po pierwsze, Kowalczyk, co dla wielu wydać się może bluźnierstwem, uwalnia się od wartościowania sztuki polegającego na docenianiu tylko i wyłącznie tego, co wpisuje się w nieubłaganą konieczność rozwoju awangardy. Tradycja ta, bo jest to przecież tradycja, ma swoją historię, kultywowana jest przede wszystkim przez środowisko Fundacji Galerii Foksal. Dominujące w ostatnich latach rozumienie historii sztuki polskiej – o czym przypomina Kowalczyk – to rozumienie historii sztuki awangardowej.

Fragment. Całość tekstu znajduje się w wersji drukowanej „MOCAK Forum” nr 1 (1/2011)

 

Izabela Kowalczyk

Podróż do przeszłości. Interpretacje w polskiej sztuce krytycznej

530 stron, oprawa miękka, 148 × 210 mm

Wydawnictwo SWPS Academica, Warszawa 2011

ISBN 978-83- 62443-00-0