Bookstore - szablon szczegóły
Bryk do architektury
- Autor:
- Łukasz Wojciechowski
- Wydawnictwo:
- SARP
- Język publikacji:
- polski
- Rok wydania:
- 2015
- Typ okładki:
- miękka
- Liczba stron:
- 106 str
- Waga:
- 0,10 kg
- Wymiary:
- 104x145mm
Le Corbusier stwierdził, że architektura to gra form w świetle. Opis ten bardziej pasuje jednak do walki bokserskiej w blasku reflektorów. Prawdziwe oblicze architektury jest w cieniu budynków. Sztuka budowania jest odzwierciedleniem historii. Jej porażki i osiągnięcia nie wynikają jedynie z idei architektów, ale przede wszystkim z sił zewnętrznych, które nimi powodowały w określonym momencie dziejowym.
XX wiek minął, ale przemiany, które przyniósł, do dziś na nas oddziałują. W architekturze właściwie niewiele się zmieniło od dekad. Niby nowatorskie koncepcje powstające dzisiaj, niejednokrotnie są porównywalne z projektami wymyślonymi kilkadziesiąt lat temu. Choć zdaje się, że udało się zamknąć dawne idee w ryzach stylów i nurtów, są one wciąż żywe. Widać to w pracowniach projektowych, na monitorach naszych komputerów.
Warto pamiętać, że architektura XX w. powstawała zwykle w negatywnych okolicznościach historycznych, a architekci od zawsze przejawiali słabość wobec władzy, miętę do pieniędzy i sławy, do tworzenia nowych manifestów i wiarę w paranormalne wartości swoich dzieł.
Mitem jest postać architekta-twórcy, szkicującego całe miasto, dobierającego odcienie wyrafinowanych marmurów na posadzki. Architekci mają wiele słabości – zabawnych, groteskowych, groźnych. Zawód architekta zależy od wielu osób – od inżynierów, polityków, urzędników, klientów, itd. W tej sieci powiązań trudno zachować mocną postawę etyczną, ale czy jest to niemożliwe?
